Game Na przejęciu Activision Blizzard przez Microsoft się nie skończy. Dziennikarze wskazują poszlaki kolejnej dużej fuzji

Game Na przejęciu Activision Blizzard przez Microsoft się nie skończy. Dziennikarze wskazują poszlaki kolejnej dużej fuzji

Game

game Na przejęciu Activision Blizzard przez Microsoft się nie skończy. Dziennikarze wskazują poszlaki kolejnej dużej fuzjiDwa dni temu świat gamedevu obiegła istotna informacja. Oto bowiem Microsoft nabył Activision Blizzard, a więc markę odpowiedzialną za takie tytuły jak Diablo, WarCraft czy Call of Duty. Transakcja ta opiewała niebywałą kwotę równą niemal 70 miliardów dolarów, ale abstrahując już od pieniędzy, sam tylko fakt przejęcia sprawił, że Sony niemal natychmiast straciło prawie 13% akcji. Japończycy są mimo wszystko optymistami (bądź naiwniakami), bowiem ogłosili, iż mimo wszystko oczekują, że Microsoft wywiąże się z kontraktów, a gry Activision nadal będą pojawiały się multiplatformowo (czytaj – także na PlayStation). Jak się jednak okazuje, “transakcyjnych” dramatów w świecie gamedevu może być na dniach nieco więcej.

Dziennikarze Financial Times opierając się na własnych obserwacjach uważają, że następną firmą w kolejce do przejęcia jest Electronic Arts.

game Na przejęciu Activision Blizzard przez Microsoft się nie skończy. Dziennikarze wskazują poszlaki kolejnej dużej fuzji [1]

Microsoft kupił Activision Blizzard – twórców Diablo, WarCraft i StarCraft. To największa transakcja w historii branży gier

Jak czytamy w serwisie Pushsquare, dziennikarze serwisu Financial Times opierając się na własnych obserwacjach uważają, że następną firmą w kolejce do przejęcia jest nikt inny, jak Electronic Arts, którego wartość szacuje się obecnie na 38 miliardów dolarów. Aby dokonać zakupu, potencjalny nabywca będzie musiał jednak przygotować trochę więcej niż tylko 38 miliardów dolarów. Na kogo stawiają więc dziennikarze w roli nabywców? 

game Na przejęciu Activision Blizzard przez Microsoft się nie skończy. Dziennikarze wskazują poszlaki kolejnej dużej fuzji [2]

Recenzja głośnika naramiennego Sony SRS-NS7. Ten wielofunkcyjny sprzęt audio docenią nie tylko kinomaniacy

Wymienia się takie marki jak Apple, Amazon, Google oraz Netflix. W zasadzie wszystkie z tych firm miałyby powody, aby nabyć Elektroników. Ostatecznie wszystkie te technologiczno-rozrywkowe kolosy stawiają ostatnimi czasy na gaming. Apple ze swoją platformą Apple Arcade, Amazon z Prime Gaming, Google ze Stadią (czy to jeszcze w ogóle żyje?), a Netflix z Netflix Games. I choć ten ostatni póki co ma najmniej z grami do czynienia, to właśnie nabycie takiego studia jak EA mogłoby pomóc rozwinąć Netfliksowi skrzydła w tej właśnie dziedzinie.

Źródło: Pushsquare

Read More

Leave a Reply

Your email address will not be published.